Skip navigation.

Kim są Komiwojażerowie?

Stałym czynnikiem życia gospodarczego stają się transakcje mające stanowić pomost między producentem a konsumentem. Komiwojażerów spotykamy już w drugiej połowie XVIII wieku. Nieodzowną przesłanką rozpowszechnienia tej instytucji było wprowadzenie maszyn, gdyż dopiero ten nowy sposób produkcji wywołał zaciętą walkę konkurencyjną i spowodował konieczność jak największego rozszerzenia zbytu. Teraz można było przedstawić klientom wzory wyprodukowanych maszynowo, jednorodnych towarów i udzielić gwarancji, że dostarczony towar będzie identyczny z próbką. Jednocześnie nowe środki komunikacji umożliwiły przewóz całych kufrów z próbkami i szybkie, tanie oraz punktualne dostarczenie towaru zamówionego na podstawie tych właśnie próbek. Teraz dopiero komiwojażerowie mogli często odwiedzać swoją klientelę, zapoznawać się z jej życzeniami, oferować nowe wzory i przyjmować zamówienia. Stali się oni obecnie ważnym czynnikiem w międzynarodowym obrocie handlowym, pośrednikami w dziedzinie zbytu, obserwującymi stan rynku. Pod koniec lat pięćdziesiątych krążyli już między Londynem a Aleksandrią w takiej samej liczbie, jak między Hamburgiem a Lipskiem; można ich było spotkać we wszystkich częściach świata (Wolfel).


W Anglii już w latach pięćdziesiątych istniało przeszło 2 000 takich „wędrownych towarzyszy handlowego fachu", zrodzonych przez przemysł i koleje żelazne „ptaków wędrownych", jak trafnie ich określano. W czasach kiedy angielski handel i angielski przemysł zajmowały w świecie przodujące stanowisko i żadne inne państwo nie mogło pod tym względem dorównać Anglii, wojażerami takimi prawie wszędzie byli Anglicy. Wprawdzie przemysłowcy innych krajów również korzystali z usług komiwojażerów, ale zadaniem ich były głównie podróże w obrębie danego kraju, bez wyjazdów za granicę. Ze wszystkich stron (zwłaszcza w Niemczech) słyszało się skargi miejscowych kupców na ich konkurencję. Doszło do tego, że żądano wykluczenia ze związków kupieckich tych kupców, którzy nawiązywali stosunki handlowe z komiwojażerami. Co więcej, podróżujący agenci mieli być wydalani z niemieckich miast, gdyby się tam znaleźli. Szczególnie niekorzystny wpływ wywarła działalność komiwojażerów na targi, gdyż dzięki temu, że podróżowali oni z całymi walizami próbek, nabywcy towarów nie musieli jeździć osobiście na targi. Niepowodzenie targów lipskich w roku 1821 sfery kupieckie tłumaczyły tym, że „wprowadzony przez Anglików, a następnie przyjęty przez niemieckich fabrykantów i kupców zwyczaj wysyłania swoich towarów wszędzie — do małych miast, na prowincję, a nawet do sklepików wiejskich — przez licznych wojażerów lub specjalnych agentów docierających bezpośrednio do domu, doprowadził do tego, że nabywcy coraz częściej rezygnowali z wyjazdów na targi i jarmarki".